czwartek, 20 września 2012

'STRÓJ BO STRZELAM' CZYLI WYJĄTKOWE SPOTKANIE Z AGNIESZKĄ MACIEJAK


Śledzący fanpage Fashion Drift na Facebooku na pewno wiedzą, że w zeszłą sobotę miałam okazję uczestniczyć w modowej konfrontacji 'Strój bo strzelam' organizowanej przez CH Forum w Gliwicach. Żeby móc brać udział w tym niesamowitym wydarzeniutrzeba było, poprzez specjalną aplikację, wysłać
zdjęcia proponowanej przez siebie stylizacji. Temat stylizacji był dowolny. Robert Kupisz i Agnieszka Maciejak to topowi, polscy projektanci zaproszeni do udziału w SBS i to oni osobiście wybrali dziesiątkę najlepszych outfitów, tworząc w ten sposób dwa zespoły po pięć osób. Ja dostałam się do drużyny Maciejak. To
pierwszy konkurs, do którego udało mi się dostać (i wygrać!!), więc radość ze spotkania z tak wybitnymi projektantami była tym większa!! :)))))) Zadaniem każdego zespołu było stworzenie sześciu stylizacji na narzucone tematy (takie same dla obu drużyn), wykorzystując do tego ubrania z butików Centrum Handlowego Forum. Serce od razu podpowiedziało mi, że powinnam stworzyć outfit 'Punkówy z Queens' :))) Cała nasza grupa poświęciła sporo czasu na obmyślenie i znalezienie odpowiednich ciuchów do każdej stylizacji, aż w końcu, w sobotę osobiście poznaliśmy Agnieszkę Maciejak i Roberta Kupisza. Każde z nich 
prowadziło warsztaty dla wybranych przez siebie drużyn. Przedstawiając Agnieszce nasze pomysły na każdą stylizację, mieliśmy okazję dowiedzieć się od niej w jaki sposób podejść do tworzenia outfitu. Najlepiej wyobrazić sobie świat osoby, która ubiera się w dany sposób. Ważne też jest aby stylizacja zapadła w pamięć widzom, była charakterystyczna, zaskakująca, przałamująca standardy i nietuzinkowa. Dlatego też moja stylizacja 'Punkówy z Queens' jest ostra, zadziorna a z drugiej strony kobieca i delikatna. Z satysfakcją oznajmiam, że nasza drużyna zwyciężyła w tej modowej konfrontacji!! Wszystko mogło się zdarzyć, ale 
w końcu wygrali lepsi  :))) Emocje były niesamowite a praca przy każdej stylizacji doskonałym doświadczeniem. Wszyscy mieliśmy okazję, żeby spełnić się 'modowo'. Oby więcej takich wydarzeń!! :)))) 'Strój bo strzelam' było świetną okazją do poznania wyjątkowych ludzi, wzbogacenia swoich modowych doświadczeń i zdobycia wiedzy na temat pracy stylisty. Już nie mogę się doczekać kolejnej edycji :DDD


Drużyna Maciejak w akcji: Klaudia, Szymon, Wiktoria i ja.





Plotki, ploteczki...


Nasz cenny wieszak z łupami...


... był tak cenny, że pilnował go ochroniarz :D



Przez moment byliśmy modelami dla samych siebie. Najlepiej zobaczyć całą stylizację na sobie i wszystko dopracować.




Moja modelka założyła buty... musiałam stać na palcach, żeby zawiązać jej bandamki na głowie :)))


Ostatnie poprawki...


Piąty, najbardziej rozchwytywany członek naszej drużyny to Patrycja rozdająca autografy. Ach, ta sława ;))


Pokaz się zaczyna! :D


Moja stylizacja w całej okazałości.


Kilka słów o tym zestawie: elementy ciężkie jak spódnica czy buty nadają kompozycji stylu punkowego, wykraczającego po za schemat. Wyraźnie czuć brak zgody na szablonowość i pospolitość. Kolorystyka czarno - czerwona również nadaje punkowego wyrazu. Koszula w kratę dodatkowo intryguje i ożywia (jest charakterystyczna i klasyczna dla stylu punka, nie jest to krata ze szkockiego kiltu, więc nie posądzajmy jej zbyt pochopnie o angielskość - droga drużyno Roberta Kupisza;) ). Luźno opuszczone szelki i dodatki na skórzanej mini (naszyjnik zrobiony m.in z nakrętek na śrubki) tak często spotykane w modzie ulicznej i kręgach o ostrzejszych gustach muzycznych wskazują jednoznacznie, że mamy do czynienia z niegrzeczną dziewczynką. Pojawia się bardzo amerykański akcent jakim jest pin-up, jak również koszulka z Myszką Miki, która wprowadza delikatność i dziewczęcość, jednak i tutaj pojawia się 'pazur' poprzez zawiązanie t-shirta i pokazanie brzuszka. Stylizacja z jednej strony - luźno podchodzi do stylu Punk, a z drugiej - czy właśnie nie o to chodzi w zabawie modą by jak najmniej się wzorować, powielać czyjeś pomysły i pozostawać w szablonowym dogmacie stylu ubierania się? Gdy wybierałam stylizację na ten temat 
oczywiście pierwsze co przyszło mi do głowy to były ćwieki, szpilki, kolor czarny, ostra biżuteria... Jednak to mnie nie satysfakcjonowało, bo mogłoby się okazać, że punkowe stylizacje obu drużyn będą bardzo podobne ;)))) Były różne, każda wyjątkowa, a o to właśnie chodzi!


Robert Kupisz, jego drużyna, Agnieszka Maciejak i MY!! :))))


Zwycięska drużyna przy ściance ;)) Darii dziękujemy za wsparcie duchowe!

A co ja miałam na sobie?

spodnie - Orsay / mokasyny - DeeZee / t-shirt - Orsay / marynarka - vintage / zegarek - Jordan Kerr / złota bransoletka - no name / wisiorek - DIY

zdjęcia: Michał Pastor oraz Dziennik Zachodni


1 komentarz:

  1. Zapraszam Cie do mojego konkursu do wygrania buty:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie! :)) Shamelessly